Kobieta, która właśnie jest w ciąży.
Jej ciało zmienia się przez wiele miesięcy, żeby zrobić miejsce dla nowego człowieka. Zmienia się jej codzienność, jej relacja z własnym ciałem, często jej sposób myślenia o sobie i o przyszłości. Przed nią poród. Później połóg. A wraz z narodzinami dziecka zmieni się rytm jej dni, relacje, odpowiedzialność i życie, które znała do tej pory.
To ogromna zmiana.
I właśnie w takim momencie uwaga otoczenia bardzo łatwo zaczyna przesuwać się z kobiety na dziecko.
Jakiej jest płci?
Jak będzie miało na imię?
Ile waży?
Czy kopie?
Co już kupiliście?
Macie wózek?
Macie łóżeczko?
Brzuch rośnie, zainteresowanie dzieckiem rośnie, przygotowania rosną.
Niech razem z nimi rośnie też uwaga dla niej.
Nie dlatego, że trzeba ją traktować jak porcelanę.
Dlatego, że właśnie przechodzi przez jeden z najbardziej intensywnych okresów swojego życia.
I tutaj pojawia się mother shower.
Co to jest mother shower?
Mother shower odwraca punkt ciężkości.
Nie chodzi o to, żeby udawać, że dziecka nie ma. Oczywiście, że jest. To właśnie jego pojawienie się jest powodem całego zamieszania.
Ale zanim pojawi się nowy człowiek, jest kobieta, która go nosi.
Która czuje jego ruchy we własnym ciele.
Która doświadcza fizycznych zmian ciąży.
Która przygotowuje się do porodu.
Która może jednocześnie cieszyć się, bać, niecierpliwić, ekscytować, mieć dość i zastanawiać się, jak będzie wyglądało jej życie za kilka miesięcy.
Mother shower mówi:
widzimy Cię. Jesteś dla nas ważna.
Nie tylko dziecko, które niedługo poznamy.
Ciebie - teraz.
Baby shower a mother shower - czym się różnią?
Najprościej?
Baby shower świętuje pojawienie się dziecka.
Mother shower świętuje również kobietę, która właśnie staje się mamą.
W klasycznym baby shower naturalnym centrum są dziecko i wyprawka. Dlatego pojawiają się ubranka, pieluszki, zabawki, akcesoria do karmienia czy wyposażenie dziecięcego pokoju.
W mother shower przesuwamy uwagę.
Zamiast pytać wyłącznie:
„Czego jeszcze potrzebuje dla dziecka?”
pytamy:
„Czego potrzebuje ona?”
Nie tylko co trzeba jej jeszcze kupić.
Jak się czuje?
Czego potrzebuje przed porodem?
Co sprawi jej przyjemność?
Co da jej poczucie, że wśród całego zamieszania wokół dziecka ktoś nadal widzi właśnie ją?
I nagle to spotkanie zaczyna wyglądać zupełnie inaczej.
Ciąża zmienia więcej niż ciało
Ciąża jest bardzo fizyczna.
Zmienia się brzuch. Piersi. Skóra. Środek ciężkości. Sposób poruszania się. Sen. Energia. Możliwości własnego ciała.
Ale na tym się nie kończy.
Kobieta przygotowuje się do tego, że za chwilę będzie odpowiedzialna za drugiego człowieka. Może inaczej patrzeć na swoją pracę, relację, dom, czas, niezależność, własną matkę, swoje dzieciństwo.
Nie każda kobieta przeżywa ciążę tak samo.
Dla jednej będzie pięknym okresem. Dla drugiej trudnym. Dla wielu - jednym i drugim jednocześnie.
Dlatego nie chcemy opowiadać o mother shower jak o kolejnym obowiązku pod tytułem:
„powinnaś celebrować swoją kobiecą transformację”.
Nie.
Możesz kochać ciążę.
Możesz mieć jej serdecznie dość.
Możesz nie móc doczekać się porodu.
Możesz się go bać.
Możesz czuć się piękna.
Możesz nie poznawać swojego ciała.
Możesz czuć kilka z tych rzeczy jednocześnie.
Mother shower nie ma mówić kobiecie, co powinna czuć. Ma zrobić miejsce na to, co rzeczywiście czuje.
Co można podarować na mother shower?
Przede wszystkim coś, co rzeczywiście należy do niej.
Może to być prezent związany z porodem: termofor, opaska na oczy, coś do ściskania podczas skurczów, rzeczy pomagające ograniczyć bodźce albo cały zestaw narzędzi przygotowany właśnie na poród.
Może to być coś na połóg.
Może być biżuteria.
Piżama.
Książka.
Jedzenie z dostawą.
Sesja zdjęciowa.
Voucher do miejsca, które lubi.
Albo prezent kompletnie niezwiązany z ciążą i macierzyństwem.
Bo kobieta w ciąży nadal może po prostu chcieć dostać nową torebkę.
I czasami najlepszym prezentem nie będzie żadna rzecz.
Może nim być konkretna deklaracja:
przywiozę Ci jedzenie po porodzie.
zrobię zakupy.
wyjdę z psem.
przyjadę potrzymać dziecko, kiedy będziesz chciała wziąć prysznic - albo zrobię herbatę i zostawię Was w spokoju, jeśli właśnie tego będziesz potrzebowała.
Wsparcie też można podarować.
Trzeba tylko później naprawdę je dać.
Mother shower nie musi oznaczać kolejnej instagramowej imprezy
Nie potrzebujesz beżowych balonów z napisem „MAMA”.
Nie potrzebujesz specjalnego tortu.
Nie potrzebujesz wynajętej sali ani piętnastu osób ubranych według jednego dress code'u.
Mother shower może być kolacją pięciu przyjaciółek.
Śniadaniem.
Wieczorem w domu.
Piknikiem.
Spotkaniem z pizzą i winem 0%.
Nie forma jest tutaj najważniejsza.
Zmienia się to, wokół kogo ją budujemy.
Co robić na mother shower?
To też nie musi być baby shower z innym napisem na torcie.
Możecie po prostu pobyć razem.
Możecie zrobić jej ulubione jedzenie. Zebrać zdjęcia. Każda z Was może napisać do niej kilka zdań. Możecie przygotować wspólny prezent.
Możecie też zrobić coś jeszcze ważniejszego:
zapytać.
Jak się masz?
Nie: jak dziecko.
Nie: kiedy termin.
Nie: czy wszystko już kupione.
Ty. Jak się masz?
Czego potrzebujesz przed porodem?
Czego się boisz?
Na co czekasz?
Jak możemy Ci pomóc?
Jakiego wsparcia będziesz chciała po porodzie?
A jeśli nie chce o tym rozmawiać - nie musi.
Nie każda ciężarna chce afirmacji, kręgu kobiet i rozmowy o transformacji.
Jedna będzie chciała siedzieć przy świecach i rozmawiać o macierzyństwie.
Druga będzie chciała zamówić burgery i śmiać się z przyjaciółkami do północy.
Obie wersje są w porządku.
A czym mother shower różni się od mother's blessing?
Te pojęcia mogą brzmieć podobnie, ale nie oznaczają dokładnie tego samego.
Mother shower można potraktować jako alternatywną wersję baby shower - spotkanie, w którym większą uwagę poświęcamy przyszłej mamie.
Mother's blessing idzie krok dalej.
To spotkanie skupione na kobiecie, jej doświadczeniu, zbliżającym się porodzie i przejściu do kolejnego etapu życia. Może być bardziej symboliczne i intymne. Mogą pojawić się słowa wsparcia, rytuały, wspólne przygotowanie do porodu czy gesty mające znaczenie właśnie dla tej konkretnej kobiety.
Nie musi być ezoteryczne.
Nie musi wyglądać w żaden określony sposób.
I zdecydowanie nie wymaga wianka na głowie.
To temat na osobną historię.
Bo między klasycznym baby shower a mother's blessing jest jeszcze mnóstwo miejsca na zorganizowanie spotkania dokładnie po swojemu.
Czy trzeba wybierać: Baby shower albo mother shower?
Nie.
Możesz urządzić klasyczne baby shower i poprosić gości o prezenty dla dziecka.
Możesz zrobić mother shower i całkowicie skupić się na przyszłej mamie.
Możesz też zrobić jedno spotkanie i połączyć oba światy.
Kilka rzeczy dla dziecka.
Kilka dla niej.
Trochę świętowania tego, że pojawi się nowy człowiek.
I dużo uwagi dla kobiety, która właśnie przechodzi przez własną zmianę.
Bo nie chodzi wcale o to, żeby przestać urządzać baby shower.
Może wystarczy przestać urządzać je tak, jakby najważniejszej osoby na sali jeszcze tam nie było.
Wszyscy czekają na dziecko. My patrzymy też na nią.
Po porodzie wydarzy się coś bardzo naturalnego.
Uwaga ruszy w stronę noworodka.
Ktoś zapyta, ile waży.
Ktoś, jak śpi.
Ktoś, czy dobrze je.
Ktoś przyjdzie zobaczyć dziecko.
Dlatego jeszcze przed porodem warto wyrobić sobie jeden prosty odruch:
patrzeć też na nią.
Pytać o nią.
Przynosić coś dla niej.
Słuchać jej.
Nie sprowadzać jej do brzucha, terminu porodu i odpowiedzi na pytanie, czy wyprawka jest już gotowa.
Bo wraz z narodzinami dziecka nie rodzi się wyłącznie nowy człowiek.
Zmienia się również życie kobiety, która je rodzi.
I jeśli jest moment, w którym zasługuje na uwagę swoich ludzi, to właśnie teraz.
Baby shower?
Pewnie.
Ale może tym razem trochę bardziej mother niż baby.